Żeby jasne było od początku, nie lubię gotować, przypraw nie znoszę, a na czekoladę mam uczulenie. Mieszkam na Mazurach, urządzam ogród [sadzę, odpoczywam i przyjmuję znajomych] postanowiłam udowodnić sobie(i innym też) iż potrafię obchodzić się z internetem, ba mam nawet coś do zaoferowania. Tak więc zapraszam do mojej domowej pracowni i do ogrodu na kawę...
sobota, 25 lutego 2017
Wiosenne poduchy
Zatęskniłam za szyciem, a że wiosna u progu to na powitanie uszyłam wiosenne poduchy
Materiał na poduchy świetny! Misiu też:) Zielony - przynajmniej się wyróżnia wśród misiowej rodzinki;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)
Dziękuję, a misia już nie mam.....Pozdrawiam
Usuńwspaniały zestawik pachnący wiosną:)
OdpowiedzUsuńDo maskotek pasują wszystkie kolory, misiowi taki kolor bardzo pasuje. Świetne poduchy!
OdpowiedzUsuńMasz rację Basiu, Pozdrawiam
UsuńWspaniały komplecik!!! Serdecznie pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńPiękne poduchy, a przesłodki misiaczek nie umknął mojej uwadze :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńBardzo spodobały mi się Twoje poduchy,aż wiosny mi się zachciało. Miś ma fajny kolor. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPoduchy świetne. A jak w klimacie wiosny to i miś musi mieć odpowiednie barwy :)
OdpowiedzUsuńPaddington też był nietypowym misiem a jaki sławny się zrobił;)))
OdpowiedzUsuńFakt Bożenko, Pozdrawiam
UsuńPoduchy wiosenne są śliczne, a misiowi pewno taka pora roku odpowiada :)
OdpowiedzUsuńCudowne poduchy! Bardzo mi się podobają!
OdpowiedzUsuńOjej już wiosenka do Ciebie przyleciała-super!!!Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚliczne i bardzo wiosenne :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Przepiękne :)
OdpowiedzUsuńmiło,wiosennie i sennie,bo na takich poduszkach to tylko rozkoszować się wiosennym wypoczynkiem,śliczne są
OdpowiedzUsuńNo i zrobiło się wiosennie :)
OdpowiedzUsuńkocham zielony kolorek... !
OdpowiedzUsuńradosne i pełne nadziei są Twoje Dusiu prace
pozdrawiam :)
Śliczne poduchy!....a misio ślicznie prezentuje się w zieleni ;)
OdpowiedzUsuńDusiu śliczne podusie,a misio słodziak :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Śliczne wiosenne poduchy a i misiak do kompletu uroczy :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło, Agness :)
nio, jak wiśnie kwioetną to juz wiosna! :D
OdpowiedzUsuńale kawałek za miastem zima jednak "trzyma"...
Poszła, poszła i miejmy nadzieję,że nie wróci ściskam
UsuńPiękne poduchy z ciekaciekawym wzorem.Slodziak z miesiaczka.Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńŚwietne poduchy!
OdpowiedzUsuńA misiek do schrupania :-)
Pięknie wiosennie u Ciebie. Już nie mogę się doczekać wiosny w Twoim ogrodzie - jak zawsze będzie pięknie.
OdpowiedzUsuńJa już obchód zrobiłam- ale jeszcze mokro, również czekam z utęsknieniem,Pozdrawiam
UsuńMisiu słodki, a poduchy po prostu cudne! Przepiękna ptaszyna! Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńŚliczne i prawdziwie wiosenne prace! Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńWspaniałe poduchy :)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za wygraną :)
Pozdrawiam
Dziękuję....
UsuńZapachniało wiosną! piękne!
OdpowiedzUsuńJaki ładny ten materiał na poduchy. Idealny na wiosnę :)
OdpowiedzUsuńWpadłam na końcówkę przy układaniu w szafie........Pozdrawiam
UsuńHa! Czyli wiosenny znak :)
UsuńPiękny wiosenny klimat stworzyłaś Dusiu! Pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuń