niedziela, 9 października 2016

Odeszła.................Jedna z naszych koleżanek


                                    Dla DANUSI..................    


"......Dziś moją duszę w ręce Twe powierzam, Mój Stworzycielu i najlepszy Ojcze,
Do domu wracam, jak strudzony pielgrzym, a Ty z miłością przyjmij mnie z powrotem,
  Tułaczka moja już dobiegła kresu,dla moich oczu słońce ziemi zgasło,
W Tobie mój Panie, znajdę pokój wieczny,Ty będziesz dla mnie niegasnącym światłem,"

poniedziałek, 3 października 2016

Nasi nowi lokatorzy

Krasnoludki są na świecie? Oczywiście, przecież to dobre duszki ogrodu...........


 Zamieszkały właśnie we własnym "domku"


w towarzystwie jeża

 
Stary pień i nowe przeznaczenie...


Radość Dziewczynek była duża........... Jesień w ogrodzie, a w nim.dalie mają  swoje pięć minut


Bardzo późno je wysadziłam - początek czerwca [ podarowała mi znajoma], ale zakwitły i to jak


Miejsca też przypadkowe



Hortensje jak kameleony zmieniają kolory



Hortensja już w kolorze bordo




Wrzosy szaleją.....


Pozdrawiam Dusia

poniedziałek, 19 września 2016

Spotkanie na pożegnanie lata

Ostatnia sobota lata, jesień nieuchronnie puka do drzwi, dlatego też łapiemy każdą wolną chwilę i spędzamy ją w ogrodzie.......


Jedni oddają się czytaniu


Pewnie wyliczają kto pierwszy hi hi


Renia jak obiecała tak zrobiła, wraz z Mężem odwiedziła nas w niedzielę
Zachwycała się hortensją


Podziwiała dalie


Znalazła też drogę do borówek- skubią jak szpaki ha ha


Spacer zakończył się w altanie



Nasi znajomi.........


Wieczorem ogrzewaliśmy się przy ognisku




Renia z władzą Wsi- Sołtysem


Znacie Renię z hojności i tym razem nie obyło się bez upominków, między innymi przywiozła takie cuda



Dziękuję Wam Kochani bardzo, bardzo, za czas i upominki, ale najbardziej za to ,że Wracacie do Nas to miłe, będziemy czekać  kolejnego spotkania................
Pozdrawiam na przededniu Jesieni Dusia

środa, 14 września 2016

Wrzesień rozpieszcza nas słońcem, ciepłymi wieczorami i kolorami w ogrodzie, chciało by się wołać trwaj chwilo trwaj..................


Wrzosy są w swoim żywiole


Pogoda pozwala na wypoczynek w ogrodzie


Nasza córcia " ładuje akumulatory "


Jesteśmy już po wykopkach, pomagaliśmy sąsiadom - nasza Ninula świetnie się spisała



Uwielbiam prywatne wymianki, takie cuda dostałam od Ewuni


Ewuniu dziękuje, dziękuję, Ty również spełniłaś marzenie pewnej Dziewczynki
 

 Dołożyłam swoją cegiełkę w spełnianiu marzeń - Ewa marzyła o serwecie .........


Zachwycam się nadal królową jesieni



Dla takich widoków można pokochać Jesień Pozdrawiam z ciepłych Mazur Dusia


poniedziałek, 5 września 2016

Blogowe znajomści kwitną............jak moje hortensje

Tak mi szkoda lata,ale to wszystko rekompensują mi hortensje- królowe jesieni i wrzosy

Więc jak tu nie kochać jesieni? W tej miłości ne jestem sama jak widzicie Dorotka również jest nimi zauroczona [ odwiedziła nas wraz z mężem i synem]


 Uwielbiam te wizyty, jak widzicie blogowe znajomości kwitną- jak nasze hortensje

To było,  kolejne wspaniałe spotkanie...........pogoda oczywiście zawiodła, ale to tylko mały defekt tego wszystkiego, Kochani miło nam było bardzo, bardzo.
Wrzosowisko z roku na rok powiększam.............


Ostatniej zagadki wprawdzie nikt nie odgadł, ale najbliżej była Gosia,wprawdzie nie będą zdobiły parapetu, ale okno. Pomyślałam, że niech i jesień ma swoje 5 minut w mieszkaniu. Gosiu co wybierasz- zawieszkę czy grzybka jako breloczek do kluczy?




Borowiki, muchomorki jako zawieszki jesienne.



Również będą przy kluczach, łatwiej znaleźć je w torebce

 


Upominki za poprzednie zagadki i zabawy już wysłane do Gosi ,Agata i  ,Agnieszki
 Padł mi laptop i wszystkie zdjęcia niestety przepadły dlatego też nie pokażę co Dziewczyny otrzymały, musicie więc czekać na ich fotki, jeśli się pochwalą.
Pozdrawiam Dusia

środa, 24 sierpnia 2016

Moje" grzybobranie"

Nareszcie słońce, w ogrodzie panoszą się hortensje..........






Aksamitka została wyrwana - zagłuszała wrzosy



Natknęłam się Tu i biorę udział a zdjęcie moje to jabłuszko w trawie


Pogoda dopisuje grzybom, ciepło i wilgotno, ale moje nie muszą mieć takich warunków, tylko chęci i czas


Muchomorki, muchomorki


Prawdziwki też są.........



Zgadnijcie do czego posłużą mi te i kolejne szydełkowe grzybki?
Miło mi,że chętnie odwiedzacie mnie-Dziękuję Dusia