sobota, 18 stycznia 2014

Z serca dane..........

Otrzymałam  niespodzianki tak po prostu z serca , za to że Jestem , a dziewczyny które mnie obdarowały to Mośtynka/http://korbaciki.blogspot.com/ i Marii  http://artzakatekmarii.blogspot.com/  są niesamowite , chyba doskonale wiedziały ,że uwielbiam niespodzianki - Dziękuję.


Prześliczne pudełeczko , a w środku ...........


Tak drążyła , wypytywała - znam już przyczynę ha ha 


 Ramka jest wspaniała istne cudo . musicie mi wierzyć na słowo.


Kwiaty Izabeli są tak wymuskane , dopracowane coś niespotykanego - prześliczne.


Mogła postarać się [ z kolorem włosów nie trafiła] ha ha ale ja ten kolor uwielbiam .


Pominęła co nie co , ale może to i dobrze za dużo by się wydało ha ha 


Sercem dziękujemy [ mąż również] , Izabela  Jesteś wielka duchem [ słyszałam , że i ciałem ha ha - mały żart] dzięki, dzięki sprawiłaś przeogromną niespodziankę .
Jakby tego było mało Marii http://artzakatekmarii.blogspot.com/ zaskoczyła mnie na całej linii popatrzcie jakie cudowne serducho podarowała jak sama stwierdziła " serce dla serca"


Piękne różyczki - cudo Marii, cudo.


Serducho , słodka laleczka [ Nina zaopiekowała się ] i przydasie .


Serducho zawisło pośród bombek - zachwycam się delikatnymi  różyczkami i podziwiam  Marii za Jej zdolności - są piękne dziękuję ........

Szyciowo jest nadal , ale tylko migawka  żeby nie było zbyt długo


Szczegóły będą w następnym poście, a Was zachęcam wpadnijcie do Mośtynki http://korbaciki.blogspot.com// i Marii http://artzakatekmarii.blogspot.com/ dziewczyny są warte odwiedzin , ale pamiętajcie i o mnie zapraszam na zimowy spacer - jest śnieg i mróz Zima.........


Ściskam Dusia

środa, 15 stycznia 2014

Przyszła i dobrze

Czas najwyższy , niby nie chcemy , ale jeśli jest styczeń to powinna być i Zima. Dzieci zachwycone , a my dorośli mamy co robić na spacerze [ saneczki poszły w ruch ] i miny dzieciakom poweselały. Oczywiście otwierajmy ptasie stołówki , wiosną i latem ptaki odwdzięczą się nam pięknym śpiewem , pomogą też zwalczać szkodniki .


Owoce kaliny są przysmakiem ptaków , ale to zbyt mało więc pomagamy przetrwać zimę naszym milusińskim .


Nasza stołówka została zaopatrzona zanim spadł śnieg.


Nineczka  napełnia otwory .


Ninulka sprawdza otwory [ jeśli są puste] wkładamy smalec z pestkami słonecznika


Tak wygląda nasza ptasia stołówka - pal  z otworami i karmnikiem na górze .


Hortensja w śniegowych czapach


Ogród pod śniegową pierzyną, a jeśli zima to na szyję kupiłam prześliczne szaliczki od Ani http://zycienitkmalowane.blogspot.com/ są świetne tylko bardzo trudno jest uchwycić kolor fioletu  itp


Zachęcam Was , jeśli podobają się to zajrzyjcie do Ani [ widziałam tam tego trochę ] ha ha


Aniu są super , dziękuję .
Pozdrawiam , miło mi Was gościć , ściskam Dusia.





poniedziałek, 13 stycznia 2014

Babcie są dwie!

Dla równowagi w przyrodzie i rodzinie uszyłam poduchę dla drugiej babci [ ta nie ma już dziadka] ale otrzyma dwie od wnusi i wnuka .


Haft wstążeczkowy z odzysku, ale cała reszta to już moja.


Babcia uwielbia wstawki , koronki


Paski i krateczka ,  w kolorach brązu , beżu [ takie lubi]


Środek  zdobi biała serwetka




Paseczki , krateczka wdzięczny wzór na poduchy , a z dodatkiem koronki , haftu wyglądają na takie romantyczne .



Uszyłam okrągłe, bo znając ich właścicielkę będą ozdobą kanapy.


Na mojej sypialni prezentują się świetnie , a na zdanie Babci poczekamy
Pozostało mi uszyć jeszcze poduchę dla dziadka , ma być wyjątkowa tak jak jej właściciel. Witam nowe twarze pośród obserwatorów,  dziękuję za odwiedziny , miło Was gościć, pozdrawiam  dziś śnieżnie i mroźno - w końcu przyszła Pani Zima ,ściskam Dusia

czwartek, 9 stycznia 2014

Poducha dla Babci

Czas otrzymane hafty wdrażać , tu haft od Kasi http://zapiskitakowe.blogspot.com /jeden z uroczych misiaków  będzie upominkiem dla babci od wnuka.


Kształt poduchy to gwiazdka śniegu mieniąca się kolorami  różu , bieli i błękitu.


Kolory poduchy są pastelowe , delikatne i wrażenie jakie daje to ciepło [ pomimo zimnych barw]


Moja poducha odpowiada kolorom w Wyzwaniu w  http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2014/01/wyzwanie-nr-1.html, biel, róż i błękit zgłaszam  więc poduchę .


Koronka z cienkiej nitki


Haft odszyłam w kształt koła i jak widać można i tak.


Poduchę szyję też i dla dziadka , pozdrawiam ciepło z deszczowych Mazur i zapraszam na pogaduchy i kaweczkę  Dusia.

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Złoty i czerwony do lutego

Możecie oczywiście się ze mną nie zgodzić , ale u mnie ozdoby świąteczne w mieszkaniu są do lutego, żal mi się rozstawać z tymi złoceniami , czerwienią dlatego też cieszyć nas będą jeszcze miesiąc .


Patera z bombkami i świecą  [ sama ozdobiłam świecę ]  ozdabia stół w kuchni



Na starociach wypatrzyłam reż  przyrząd do gaszenia świec - sprawdza się super.


Łapki do garnków  - kolor czerwony z odrobiną złota
 

Uszyłam też rękawicę 


Do  kompletu.


W oknie wiszą bombki


Akcent świąteczny na stoliku


Ozdobny talerz  mieni się złotem


Kwiaty [ te akurat sztuczne] żywe kwiaty były na wejściu


Wieczorem palą się lampioniki, 


Poduchy pysznią się na sypialni i fotelach


Domek Baby Jagi [ zapach piernika wspaniale snuje się po mieszkaniu]


Na pierwszy rzut pójdzie choinka , ale cała reszta będzie pysznić się  jeszcze miesiąc, z serducha  dziękuję za Wasze miłe wizyty i jak będzie Wam po drodze zapraszam wpadajcie ściskam Dusia 

czwartek, 2 stycznia 2014

Nastrój ,kondycja i cała reszta.......

                           Dziękuję , dziękuję za życzenia , pamięć i że Jesteście.
Czas powzięcia pewnych zmian , jak co roku zawsze coś obiecujemy , ale różnie z tym bywa jak w życiu.Mam propozycję dla Was [ może są jeszcze osoby co nie mogą zdecydować się] nie narzucam , ale po swoich doświadczeniach proponuję - ćwiczenia dla ciała ducha i nastroju. Tym bardziej po obfitych Świętach przyda się  trochę ruchu - ja o swoje ciało i psychikę dbam za pomocą tego prostego urządzenia

Musiałam wejść na łóżko ,żeby pokazać [ lepsze światło] ale ćwiczę oczywiście  na podłodze. Zaznaczam  ćwiczę  Nie  tylko dla figury , ale najważniejszym powodem jest sprawność fizyczna , a tym samym zadowolenie .Wiadomo jak się nie narzeka na ból, jesteśmy wtedy milsi i pozytywniej nastawieni do ludzi , otoczenia.Mamy  lepszy humor wszystko nas cieszy i żyje się nam przyjemniej  pomimo trudności .




Koło Hula- Hop [ są różne rodzaje] to ma od środka kule , które dodatkowo masują , uciskają.


Zapewniam Was masaż brzucha jest świetny, a kondycja po kilku dniach jest super.


Proponuję zacząć od 2 minut i stopniowo wydłużać osobiście ćwiczę 2 razy po 20 minut Może ktoś powie ,że pracuje fizycznie i nie potrzebuje ćwiczen jest w dużym błędzie , owszem jest zmęczony ale nic poz tym [ ja też pracuję w ogrodzie ] zachęcam spróbujcie poćwiczyć kilka minut dziennie , a przekonacie się Same jaka jest różnica . Dobre są  też ćwiczenia Ewy Chodakowskiej https://www.google.pl/search?q=chodakowska+ćwiczenia&oq, proste do wykonania w mieszkaniu [ ja ćwiczę ] i zachęcam Was z Nowym Rokiem zróbcie sobie takie postanowienie naprawdę warto . Jeszcze raz wielkie dzięki za Waszą obecność , pozdrawiam witam nowe twarze i zapraszam wpadajcie  Dusia