środa, 21 sierpnia 2013

Hortensje - piękne Damy ogrodu,

Tak , tak kwitną już przewspaniałe hortensje w różnych kolorach i barwach , są dostojne jak np. ta


Kwiaty ma prześliczne - duże kwiatostany z koloru białego przebarwiają się na kolor ciemny róż.


Przyznacie , że widok jest niesamowity, a siedząc na ławeczce upajamy się delikatnym zapachem .


Kwiatów ma tak dużo, że muszę wycinać [ zbyt gęsta] pod ciężarem mogą łamać się.


Kolejna Dama mojego ogrodu skromniejsza [ młodsza] ale równie piękna


Posadziłam ją za huśtawką , przed szpalerem pęcherznic [przezimowała] więc miejsce wybrałam doskonałe.


Będę musiała podciąć pęcherznicę , gdy ślicznotka będzie bardziej okazała.


 Hortensja , która przebarwia się  na kolor czerwony


Piękna , ale ma jedną wadę [ zawiązuje pąki na zimę] a w naszym klimacie to niestety minus tej piękności, potrzebuje solidnego okrycia[ prezent jest prezent] zobaczymy po zimie..




Wanilia - nazwa tej hortensji, mam ją drugi rok -przezimowała dobrze.


W towarzystwie kwiatów sezonowych , ale jak widać odpowiada stanowisko.



Zdobi swoją urodą kaskadkę - również przebarwi się na kolor różowy.


W towarzystwie bukszpanu, wrzosów, tui i zimowej  odmiany Lobelii .


Dwie różne odmiany- ale sąsiedztwo i odpowiada, mają takie same wymagania.


Ścina się je na wiosnę około 20 cm nad ziemią ,kwitną na przyrostach jednorocznych .



Kolor cytryny [ w pierwszej fazie kwitnienia] następnie przebarwi się na blady róż.



Najmłodsza [ kupiłam w tygodniu] ale ma już prześliczne kwiatostany.





Zjawisko co najmniej dziwne- zakwitł Rododendron [ pomylił najwidoczniej pory roku] Zaznaczam ,że sadzę tylko te hortensje , które są wytrzymałe na b.niskie temperatury, owszem podobają mi się różne odmiany np. hortensja kosmata , dębowa , ale warunki  [ niskie temp.] nie zachęcają do zakupu. Hortensje posadziłam w różnych zakątkach ogrodu , towarzyszą roślinom, które lubią kwaśne podłoże i lekki pół cień Pomimo tego że zwiastują nadejście jesieni to jednak zasługują na statut Ogrodowych Dam , miłe są Wasze wizytki pozdrawiam  cieplutko ,a  po spacerku zapraszam na ploteczki i kawusię  Dusia

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Niespodzianka od Natalki i Oxi

Słuchajcie miał być tylko dzwonek , a  tu niespodzianka imienne etui - wyjątkowo piękne .


Haftowany dzwonek [ jeszcze nie miałam w swojej kolekcji] prześliczny.


Tak prezentuje się pośród innych- fantastycznie.


To wszystko podarowała mi Natalka , dziękuję Ci bardzo  Natalka z blogu Nati B haftuje prześlicznie, wpadnijcie do Niej  naprawdę warto.


To nasza mała wymianka [ moje upominki już wysłane ] ale jeszcze nie doszły więc  pochwalę się później . Otrzymałam również milutką niespodziankę od Oxi .- serduszko.


Oxi, przepraszam za jakość zdjęcia ,ale upominek jest fantastyczny i dziękuję Ci bardzo, bardzo. W ogrodzie nadal jest kolorowo zaczynają kwitnąć wrzosy, hortensje , ale o nich w następnym poście, a dziś takie małe co nieco









Kochani następny post poświęcę hortensjom , a tym razem to na tyle tydzień minął pod znakiem upominków -więc wspaniale , pozdrawiam Was i jak to u mnie zapraszam do ogrodu Dusia



wtorek, 13 sierpnia 2013

Warto pomagać, a upominki cieszą

Uwielbiam dawać upominki, ale  gdy zostaję sama obdarowana to radość jest również  duża,Agnieszka przesłała mi wylicytowaną torebkę [ Pomoc dla Szymka]] ale  dodała od Siebie jeszcze Coś- popatrzcie


Króliczka [tak określiła Agnieszka]  jest śliczna, a do tego notesik i breloczek ..



Wylicytowana torba [Dla Szymka] - uszyta bardzo dokładnie , a baletnica jest super.


Otrzymaną  torbę poślę dalej dla dziewczynki ,[ której przyda się o wiele bardziej] i króliczkę również podaruję komuś kto zaopiekuje się [ myślę ,że Agnieszka podziela moje pomysły]  chcę swoją radością podzielić się z innymi naprawdę warto.Dziękuję Agnieszko bardzo serdecznie, widać jak dużo serca włożyłaś , pracy dla uśmiechu i radości innych .
Kochani w końcu spadł deszcz ,więc" roślinki powstały z kolan" i wszystko nabrało kolorów.












Tak więc ogród powrócił do swej świetności, ja mam o połowę mniej pracy ,  roślinki cieszą , umilają  czas spędzany pośród przyrody . Chętnych zapraszam [ komary spryskane] można spokojnie siedzieć i relaksować się , będzie mi milusińsko pogawędzić z Wami  Dusia
Aukcja dla Kingi - podarujmy Jej promyk słońca, dla nas to prawie nic , a dla Niej tak wiele.


Chętne osoby , które chciały by wysłać coś czym mogą podzielić się  z Kingą  zapraszam [ posiadam adres]  aukcja odbędzie się 21.09.  Mamy Tak Wiele - Podzielmy Się .

czwartek, 8 sierpnia 2013

Pomysł Tiny i sposób na upał

Szydełkowanie w ogrodzie [ oczywiście w cieniu] wymaga pomocy gażetów , które wcześniej wypatrzyła Tina , a ja Jej zrobiłam, były to szydełkowe osłonki na kamienie.W formie wymianki za Jej prześliczne hafty, podesłałam takie coś .


Odgapiłam pomysł Tiny i wykonałam sobie również takich pomocników [ przytrzymują gaetę podczas  szydełkowania ] w ogrodzie jak wiadomo czasami wieje wiatr, muszę przyznać ,że spełniają swoją rolę świetnie.


Kamienie owinęłam serwetką- przez co możemy mieć kolorowe przyciskacze do papieru, gazet.Pokażę w czym pomogły mi , otóż zrobiłam taką serwetkę [pojechała już do Tiny] i oczywiście kila innych [ ale nie ma zdjęć ] skasowałam przez przypadek.


Dziewczynki z upałem radzą sobie tak


 Zabawa  jest na całego  i na upal nie narzekają .


Na wszystko jest rada- podlewam trawnik ,a  dziewczynki maja świetną zabawę.


Perukowiec z licznymi kwiatami.


Nowy zakup zimowa Lobelja [ przekonamy się po zimie] ale tym czasem kwitnie i jest piękna, obok niecierpek. Ogród jak pisałam podlewam [ 4 godz. ] ale w zamian mam wokół zielono. W tym tygodniu będę mogła podłączyć się do własnej studni ,a więc zmaleją koszty za wodę . Zapraszam  na ławeczkę , lub  leżaczek  i obiecuję cień [ chyba ,że ktoś będzie miał ochotę na opalanie.


Możecie wybrać - opalanie czy też w cieniu odpoczywanie.


Dziękuję za odwiedziny  i , pozdrawiam z upalnych Mazur Dusia.







poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Jak radzę z suszą w ogrodzie?

Wiadomo brak deszczu , cierpią rośliny więc idę im z pomocą i podlewam, podlewam , podlewam.......


Nazywam to coś - krecik porusza się po szlauchu  ,a  napędza go woda  , bardzo dobrze nawilża i nie zajmuje czasu.



W moim ogrodzie rośliny nie narzekają na brak wody [ 3 tygodnie bez deszczu]


Drugi  pomocnik w nawadnianiu - również sprawdza się świetnie.



Milin i Wilec nie marudzą rosną , chociaż Milin nie kwitnie to Wilec nie odpuszcza - do południa cieszy nas pięknymi kwiatami.



 Wilec z  Fasolką pnącą , również w ramach wdzięczności za wodę - kwitną.


Suszy w moim ogrodzie nie ma , kwiaty pięknie kwitną i zielona soczysta murawa .Z suchych płatków róż i lawendy robię zawieszki zapachowe .

 
Na tyle kochani,  mamy nowy tydzień [dziś spadł deszcz] nie muszę już podlewać więc mogę odpoczywać i cieszyć się latem , zapraszam na wspólny wypoczynek -  razem weselej . Pozdrawiam Dusia.


piątek, 2 sierpnia 2013

Wymianka pod żaglami

Kochani wymianka związana z wodą , morzem więc kolor niebieski i to co z wodą związane. Moją parą wymiankową była Wolffianka z bolga Home by Wolff, a zabawę zorganizowała Magda z bloga W domowy kąciku  -Madziu dziękuję za fajny pomysł.    Moje upominki  jakie zrobiłam Małgosi


Poducha , zakładka i coś niebieskiego i pachnącego- zawieszka z płatkami róż.


Serduszko szydełkowe  jest wykonane przez Anię , którą znajdziecie na blogu Brzezina Moja, jakiś czas temu przysłała mi kilka, a że kolor pasował  pozwoliłam sobie wykorzystać.


Słodkości również włożyłam w opakowaniu niebieskim, a zobaczcie co dostałam od Małgosi.


Rameczkę na zdjęcie, konika morskiego [ szukam chętnej osoby do ozdobienia] , kupon materiału i żel pod prysznic [pachnące i niebieskie].


Tak jak wspomniałam  kto ozdobi mi konika proszę  bardzo , bardzo, jak coś uszyję z materiału nie omieszkam tego pokazać. Małgosiu , nie wiem jak Ty , ale ja jestem zadowolona i dziękuje Ci bardzo upominki są związane tematycznie i jak to mówi mój znajomy praktyczne - Dziękuję.



Obiecałam pokazać jak fasolka ozdobiła  jedno z wejść do ogrodu.





Jeszcze moment i zakwitną wrzosy- uwielbiam je.


Pozdrawiam milutko i ciepło, witam nowo przybyłe , które gdzieś tam po drodze zachaczyły o mój blog miło  mi i  zapraszam ponownie , a Tym które wracają do mnie z chęcią dziękuję i jak Wiecie drzwi otwarte Dusia