piątek, 19 kwietnia 2013

Wykorzystać na maksa

Dalszy ciąg ozdób w wydaniu motyli, jeśli już się ich nadziergało to trzeba wykorzystać jak mówi mój kolega- praktycznie. Zawieszki w oknie:



Wyglądają bajecznie


Można też  umocować na patyczkach do szaszłyków i włożyć np. do doniczek z kwiatami


Zawsze to coś nowego w oknie i na parapecie


Tak więc do serwetników zrobiłam jeszcze motylkową  osłonkę na świeczkę - ikejkę



Tak prezentują się razem - serwetnik i świecznik


Przypominam to już ostatnie dni, żeby wziąć udział w mojej  Rozdawajce - zapraszam upominki czekają. Otrzymałam już wymiankowe niespodzianki, ale pochwalę się po 20 [nie można wcześniej ] są świetne. Fajnie, że wpadacie - dziękuję i jak to mówią czym chata bogata, zapraszam Dusia





wtorek, 16 kwietnia 2013

Motylkowe serwetniki

Moja koleżanka poprosiła mnie o zrobienie wiosennych serwetników i jak stwierdziła takich innych, które mogły by być używane na przyjęcia komunijne [prowadzi agroturystkę]  jak i urodzinowe - dzieci. Oczywiście pomysł padł na motyle , zrobiłam je nieco mniejsze i dorobiłam obrączki. Wykonałam prototypy, które poszły do akceptacji - w dwóch kolorach niebieski i różowy. Koleżance bardzo spodobał się mój pomysł i mam zamówienie , nudzić się więc nie będę miała czasu. Praca w ogrodzie i szydełko, ale jedno i drugie uwielbiam więc zabieram się do grabienia i szydełkowania - 50 szt. to już poważne zamówienie, tak wyglądają  moje  serwetniki motylki.

Dwa kolory  dziewczynka- różowy, chłopak - niebieski






Tak wygląda  obrączka w którą wkłada się serwetki



Serwetki z tkaniny będą miały inny wygląd, więc motylki zyskają na odbiorze.

 Nadal dziergam motyle i mam pomysł na dekorację , ale to w następnych postach - czekają na usztywnienie .

Pochwalę się  moją wiosną -  ukochane bratki oczywiście w kolorze żółtym


Cieszę się bardzo, że moja Rozdawajka  jest w kręgu zainteresowania  myślę ,że nie zawiodę  co do upominków . Zapraszam na ploteczki  już  do ogrodu- kawa smakuje wybornie czekam Dusia

piątek, 12 kwietnia 2013

Poduchowo i upominek

Szyciowo jest u mnie [ogród:/ ?] szyję, wiec zaległe zamówienia - poduchy, uszyłam też zakładkę dla małej dziewczynki i skończyłam upominki na wymiankę po 20.04. Pochwalę się co też wymyśliłam a  tytuł  "Na dobranoc". Prosty a zarazem trzeba było pogłowić się, bo nie znoszę robić coś na odczepnego i aby zbyć daną osobę, jeśli się podejmuję to muszę to wykonać dokładnie z myślą o osobie dla której to wykonuję. Tak jak pisałam pokażę to póżniej, a  tu powstały takie oto poszeweczki.


Zaznaczam haft nie mój [kaszubski wzór] obdarowana z nad morza, więc trafiłam.

  Druga ma wszytą wstawkę [sama uszyłam] chciałam połączyć dwa paski materiału w sposób inny.


 Trzecia  to już typowe ścinkowo, ale efekt końcowy - może być
 

 Uszyłam zakładkę , haft jest zapożyczony , ale cała reszta to ja.



Użyłam haftu w różowych odcieniach [9 latki to lubią] i wykończyłam kokardą 

Motyl wpasował się  sam kolorystycznie  pochwalę się, że trafiłam i mała dama zadowolona [cała nagroda] 


Dziergam jeszcze motyle w różnych kolorach - może dorzucę do rozdawajki, to jakby nie było wiosenny akcent i dzielę swoich znajomych [niech mają odrobinę wiosny ] mój dobry odruch serca ha ha.


Przypomina, że jeszcze tydzień i wiosenne gażety będą cieszyć oczy  kogoś z Was, zapisujcie się, zabawa trwa a obiecuję jeszcze dorzucić małe niespodzianki  [zachęciłam?]  Dziękuję za pamięć i wizyty bo co tu ukrywać dla Was piszemy tych kilka słów .......... Zapraszam - uwielbiam pić kawę w towarzystwie [smakuje wybornie] czekam więc z kawką i przepysznym ciachem [podrzuciła przyjaciółka]  Dusia

wtorek, 9 kwietnia 2013

Przyleciał do mnie motyl i Elu dziękuję

Pokusiłam się o wydzierganie kilku motyli, przysiadły sobie to tu, to tam jednego udało mi się nawet złapać i usidlić popatrzcie:




Za oknem mam to co widać, ale natura wie co robi jest zima będzie i wiosna.

Tu przysiadł na doniczce z fiołkami [kolor prawie taki sam ]

Żółty usadowił się na zawieszce z jajami i też jest zadowolony.[w oddali to mój ogród] czyli śnieg, śnieg i śnieg.


Fioletowy przysiadł na zawieszce od Gosi - Szału nie ma.


Różowy zadowolił się Psianką.

Dziś otrzymałam od Eli prześliczną pocztówkę nie jest łatwo pokazać to cudo na zdjęciu [nie wiem jak robi to Ela]  jej zdjęcia są super, ale mówię Wam starałam się, a wyszło tak:






 

W realu karteczki są prześliczne, Elu robisz cudowne rzeczy! Cieszę się bardzo że jedną z nich mam i ja, zachęcam zajrzyjcie do Eli  naprawdę warto!

Kochani przypominam o Rozdawajce - Zapraszam nagrody czekają . Witam dziewczyny, które zasiliły szeregi obserwatorek [panów brak] miło mi i zachęcam zaglądajcie do mnie od czasu do czasu  Dusia

sobota, 6 kwietnia 2013

Wiosna, zawieszki i zając Tiny

Wyjść do ogrodu nie mogę, śnieg, śnieg [i o wiele lepsze mam samopoczucie jak w tym kierunku nie patrzę]. Czasu mam dużo i żeby nie nudzić się zajęłam się szyciem. Uszyłam zawieszki, jedna jest nowego pomysłu, a dwie pozostałe [wzór już pokazywałam], ale były chętne osoby więc uszyłam - popatrzcie:)





Tym razem ptasior przysiadł na serduszku.

Trzy razem moje wiosenne zawieszki.
















Pamiętacie zajączki, które otrzymałam od Tiny następny pomysł  jest taki:



Były łapki do kuchni, a tu zając zamieszkał na podusi - i jak widać czuje się wyśmienicie

Oczywiście to nie koniec haftowanek -  blog Hafty Tiny  jeszcze Was pomęczę, [  szukam pomysłu], to tyle na dziś dziękuję za odwiedziny i zapraszam na kaszubską babę

Baba jest wyśmienita przyjechała z Jastrzębiej Góry i do kawusi smakuje wyśmienicie - Zapraszam Dusia
                                        Przypominam o Rozdawajce  - niespodzianki czekają.


środa, 3 kwietnia 2013

Poświątecznie

Minęły z prędkością błyskawicy i pozostało nam czekać następnych, ale ja czekam możliwości wyjścia do ogrodu [ ile można?] Dla zabicia nudy zabrałam się za szycie...........ale jeszcze mała migawka

Nie ma jak Święta....za rok spotkamy się [może bardziej wiosennie?]

Łapki dla siostry - miały być rudozielone.

Zakładka dla siostrzenicy

Poducha z szydełkową wstawką -takie koronki dziergałam na półeczki do witryn, ale jak widać można je wykorzystać na wiele sposobów. 

Mam jeszcze uszyć w kolorze niebieskim i jego odcieniach 3 poduchy.

Dostałam również przesyłkę od Beatki   atteta atea  najważniejszy to był dzwoneczek, który znalazł już miejsce wśród innych dziękuję, dziękuję zajrzyjcie do Beatki ma świetne przepisy i robi urocze przepaśniki -naprawdę warto.

Beatko ślicznie dziękuję przydasie praktycznie wykorzystałam .

O rety czy to jajo jest na pewno moje ????????????????
Dziękuję za życzonka było miło nawet bardzoooooo, nie ma co bierzmy się za jakiekolwiek zajęcia, żeby przetrwać to to za oknem.  Pozdrawiam i zapraszam na nalewkę - mówię Wam pychota [a jak poprawia nastrój] Dusia
Przypominam i zapraszam do Rozdawajki:)