środa, 27 grudnia 2017

Choinka, radość i smutek

Pewnie kto może to  świętuje nadal, odpoczywa i nabiera sił na powitanie Nowego Roku..



Kiczowata, ale taką  uwielbiam- kolorową


Uwielbiam te Święta........., w tym roku były inne, smutne  zabrakło mojej siostry............................nie skasowałam nr. telefonów, nie mówię jak o zmarłej, nie radzę sobie z Jej odejściem, nie radzę....


W moim sercu radość miesza się ze smutkiem wielki rozgardiasz, a ja szukam na to lekarstwa.........
Dziękuję za życzenia, ściskam Dusia

17 komentarzy:

  1. Dusiu,przytulam Cię do serca :) czasami nie jest tak jak byśmy sobie zaplanowali,życie przynosi różne rozczarowania :)
    Wiesz, miałam podobną sytuację kilka lat wcześniej,mój teść zmarł w wigilie o 18,do dziś ciężko jest zasiadać do wieczerzy.... ale życie toczy się dalej
    Ściskam mocno :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dusieńko... czas... czas... czas za krótki czas, żeby nie bolało... tulę mocno
    P.S. Jakoś nie odważyłam się, za dużo pracy to kosztuje, żeby sobie tak o... życzyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. lekartstwem jest tylko to co zostało Czekanie...
    tulę

    OdpowiedzUsuń
  4. To niełatwe. Mój tata nie żyje od 3 lat, a mi (po jego śmierci) ponad półtora roku zajęło wyjście z traumy, depresji i dołka psychicznego...Bardzo go kocham, nadal, ciągle...I to jest trudne.
    Daj sobie czas, innego lekarstwa nie ma :(
    Mocno Cię przytulam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dusiu, z całego serca współczuję !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przytulam mocno do serca... A myślę o Tobie codziennie (patrząc na prezenty od Ciebie, które teraz - w świątecznej odsłonie szczególnie mi o Tobie przypominają:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiem Dusiu że żadne słowa nie pociesząale wiedz że masz moje wsparcie. Przytulam do serduszka i wysyłam pozytywną energię:)
    Choinka prześliczna!
    Przytulam Dusiu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. To jest życie Kochana. Ściskam Cię mocno.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi przykro Dusiu...Trzymaj się jakoś...
    Żadne słowa nie dadzą pocieszenia..
    Tulę Cię mocno:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Jedni odchodzą , inni zostają -takie jest życie ,bolesne....Trzymaj się kochana .

    OdpowiedzUsuń
  11. Lekarstwem jest czas i bliscy, którzy wiedzą, co czujesz. Przytulam Cię w zrozumieniu... Niech nowy rok przyniesie Ci ukojenie i same dobre wydarzenia. A kolorową choinkę i ja lubię. Ma swój urok. Pozdrawiam Cię bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  12. A czyż lekarstwem nie jest każda Twoja nowa praca i pytanie w myślach do Niej-podoba Ci się?
    I wiesz co by powiedziała.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozumiem Cię doskonale, tulę do serca i szczerze współczuję. Mój mąż zmarł 3,5 roku temu, przeżył tylko pół wieku, nie chciał umierać. Każde święta bez niego są potwornie bolesne, każdy dzień to walka. Wszyscy Ci będą mówić na pocieszenie "Czas goi rany", ale niestety w moim przypadku tak nie jest. Czas wcale nie goi ran, jedynie uczy , jak z nimi żyć. To nadal boli. Życzę Ci, abyś Ty pozbierała się po tej wielkiej traumie szybciej, niż ja i potrafiła nauczyć się żyć wspomnieniami o zmarłej. Trzymaj się ciepło...Wiem, co czujesz...

    OdpowiedzUsuń
  14. Smutny czas dla Ciebie. Jestem z Tobą myślami.Przyjdą lepsze dni, czas ukoi ból i znów się uśmiechniesz.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo Ci współczuję Dusiu.Ja w minionym roku uczestniczyłam w wielu pogrzebach członków rodziny,znajomych,a w grudniu u najbliższej sąsiadki.Nie wyobrażam sobie straty siostry. Pozostają żal i wewnętrzne rozbicie. Miejmy nadzieję,że kolejny rok będzie szczęśliwszy i przyniesie ukojenie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana, wiem o czym piszesz... też przeżywałam w zeszłym roku podobny okres, a i w tym odeszła bardzo bliska mi osoba i też tęsknota i smutek mieszają się prozą życia. Buziaki i ukojenia bólu Ci życzę. Ania

    OdpowiedzUsuń
  17. I enjoyed over read your blog post.
    Your blog have nice information, I got good idea from this amazing blog.
    I am always searching like this type blog post. I hope I will see again…
    หนังสารคดี

    OdpowiedzUsuń