piątek, 1 marca 2013

Piszemy pisanki - mały kursik

Obiecałam pokazać w miarę możliwości jak powstają moje pisanki, otóż żeby wyglądały tak:


Przygotowanie Cebulnika:
Łuski cebuli zalewamy wodą i musimy to zagotować- będzie to wywar [łuski zostają razem w wywarze] po wystudzeniu / jaja opisane woskiem będziemy wkładać do zimnego wywaru i gotować na wolnym ogniu około 20 minut.

Ale zacznijmy od początku.

Przygotwania:
  1. jaja myjemy i przecieramy wacikiem  namoczonym w occie, najlepiej żeby nie były to jaja prosto od kury, ponieważ farba się gorzej trzyma świeżej skorupki.
  2. jeżeli mają to być wydmuszki to je robimy, nakuwając z obu stron wydmuchujemy zawartość
  3. jaja musimy lekko ogrzać [wosk z zimnymi nie będzie łączył się] najlepiej w ciepłym piekarniku. Ja osobiście układam jaja na ścierce w piekarniku i kolejną ściereczką je przykrywam, ściereczki bardziej zużyte, [mogą być do wyrzucenia] jaja muszą być delikatnie ciepłe, wtedy nadają się do malowania. 
  4. szpileczkę mocujemy w ołówku, patyku lub kredce [tym będziemy pisać]
  5. wosk pszczeli [można zakupić chociażby na allegro] 

Rozgrzewamy wosk [ja używam metalowej pokrywki po paście od butów] do której wkładam kawałeczki wosku i ustawiam na kuchence w celu podgrzania wosku [kuchenka jest włączona przez cały cykl malowania na najniższym stopniu]


Podczas pisania  szpileczkę zanurzamy w wosku, chwile przytrzymując i szybkim ruchem nanosimy wosk na jajo [żle napisany motyw nie zmywamy/drapiemy ] wosk naniesiony na jajo pozostawia trwały ślad i nawet jeśli go zdrapiemy to wyjdzie to potem przy farbowaniu jaja.


Opisane jaja wkładamy do wywaru ugotowanego z łusek cebuli - wywar musi być wystudzony, jaja muszą być całkowicie zakryte i lużno ułożone [nie mogą stykać się]


Tak wyglądają pisanki ułożone w garnku i przygotowane do gotowania .


Gotujemy około 20 minut, po tym  czasie delikatnie wyjmujemy na papierowy ręcznik i lekko natłuszczamy [masłem, oliwą, tłuszczem] pisanka będzie ładnie błyszczeć.


Moje pisanki wyglądają tak.
Życzę powodzenia i służę radą  w miarę swoich możliwości i wiedzy. Zapraszam i czekam na Wasze wizyty i kilka słów, które pozostawiacie. Zachęcam do eksperymentowania z pisankami to fajna zabawa - tylko uważajcie wosk gorący na palcu to mało przyjemne uczucie. Pozdrawiam Dusia

62 komentarze:

  1. piękne i być może sama spróbuję, dla chcącego nic trudnego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne! Jestem pełna podziwu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana by dojść do takiego malowania jak Twoje to potrzeba lat,mogę spróbować i napisać np,kropki.Bardzo dziękuje za kursik a jajka maluję w cebuli od lat,buraki to czerwień a zielona trawa to zieleń,wychodzą bajecznie.Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisanki piszę od 7 roku życia- nauczył mnie tato pozdrawiam Dusia

      Usuń
    2. Dusiu to widać po precyzji,podziwiam

      Usuń
  4. Świetny kursik, trzeba mieć jeszcze lekką i zwinną rękę do takich pięknych malunków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne pisanki! Dzięki za kursik - może kiedyś poeksperymentuję jak nabiorę odwagi:).
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny kursik, tylko ze ja do malowania mam dwie lewe łapki. Tak sobie pomyslałam w trakcie czytania, ze dobrze by może było ustawic wosk na podgrzewaczu - wtedy sobie siedzisz i malujesz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne i ciekawe czy sama dam radę sama coś takiego zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham takie pisanki. Wyszły pięknie, równiutko.Trzeba duzej wprawy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację tych lat troszkę trzeba dziękuję Dusia

      Usuń
  9. A mnie nie wychodzą takie ładne;( Albo wosk mi odpada w trakcie farbowania jajek, albo podczas wyjmowania jajek z wywaru kolorek się zdrapuje... Eh...
    Twoje są idealne!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, wosk odpada z dwóch przyczyn -zimne jajo ,lub za mało rozgrzany wosk pozdrawiam Dusia

      Usuń
  10. Dusiu, świetny kursik. A pisaneczki wyszły Ci śliczne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jako dziecko miałam najpiękniejsze pisanki z całej wioski bo moja kochana Mamusia też potrafiła z wosku na jajkach wyczarować cuda.
    Ja niestety mam ciężkie łapy, gotuję w łuskach cebuli a męża rola pięknie na nich wydrapać wzory.
    Moje jajka barwione w cebulowych łuskach mają niejednolity kolor inie wiem jak temu zaradzić więc może ktoś podpowie, i jeszcze jeśli można to bardzo proszę o podanie proporcji barwienia w burakach i trawie.
    A pisanki cudne i w tym roku muszę zdobyć wosk i też spróbować i już wiem że nie jest to takie łatwe.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajka do malowania nie mogą być świeże [żle bierze się cybulnik i farba]i tak jak pisałam przetarte octem[zmywa tłuszcz] wosk można kupić w sklepach ogrodniczo- pszczelarskich pozdrawiam Dusia

      Usuń
  12. Tak własnie robił je mój wujek. Zawsze zazdrościłam mu tych pięknych wzorków. Śliczne pisaneczki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie pisanki robiła kiedyś sąsiadka mojej cioci... Zawsze mi się podobały... Twoje też są piękne.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dusiu, Twoje pisanki są bardzo piękne.
    Spróbuję. Dusiu, gdzie kupujesz wosk?
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wosk mam od zaprzyjażnionego pszczelarza, ale można kupić w sklepie ogrodniczo- pszczelarskimpozdrawiam Dusia

      Usuń
  15. piękne!
    sama w sobie technika wydaje się byc nie taka trudna...ale wykonanie tak pięknych "pisadełek" na jaju to już wyższa szkoła jazdy!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Licząc w latach to kilkadziesiąt trzeba pozdrawiam Dusia

      Usuń
  16. Pięknie wyszło...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  17. Napisałaś tak, jakby to była prosta praca;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu to jest proste, tylko trzeba troszkę poćwiczyć Dusia

      Usuń
  18. Kochana, dzięki za ten kurs! Pierwszy raz w życiu widzę, jak to się robi! Chociaż pewnie długo trzeba ćwiczyć rękę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak trzeba tych latek kila przeżyć, ja piszę od 7 roku życia- Dusia

      Usuń
  19. Piękne!!! Wydaje się łatwe, ale rzeczywistość mnie pewnie rozczaruje:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglądają pięknie, bardzo mi się podobają :) Masz talent i wprawioną rękę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne.
    Ja pamiętam z czasów dzieciństwa,ja mój Tato tak malował i teraz ja staram się co roku robić to samo z moimi dziećmi.Mamy przy tym sporo zabawy :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękne! Zapachniało tradycją :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Aż milo pooglądać było Twoje ostatnie pisankowo - kurkowe posty!!!
    Świetny kursik! Chętnie skorzystam w tym roku, bo do tej pory, to drapałyśmy z córką:)))
    Dziękuję za odwiedzinki u mnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. cudnie dekorujesz jajeczka... dzięki za kursik...!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Jajeczka są śliczne. Dziękuję za kursik, zawsze zastanawiałam się jak to się robi.Może skorzystam z kursiku. Pozdrawiam Zosia.:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne pisanki wyszły, a kursik bardzo na czasie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Somebody necessarily assist to make severely posts I would state.

    That is the very first time I frequented your website page and up
    to now? I amazed with the analysis you made to create
    this actual submit extraordinary. Great activity!

    my web site: Cost of dental implants

    OdpowiedzUsuń
  28. No to już wszystko jasne :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny kursik :) Może kiedyś się odważę i spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pisanki przepiękne, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. ach pisaneczki sa przesliczne pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziękuję za kurs :) Może kiedyś wykorzystam :) Tobie wyszły super :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Dusiu a pocztę odbierzesz? ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak perfekcyjnie wykonane! Śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziękuję za kursik, z pewnością skorzystam , chociaż Twoich pisanek i tak nie przebiję :) Pozdrawiam Ina

    OdpowiedzUsuń
  36. ŚWIETNY KURSIK, NARESZCIE WIEM , JAK TO SIĘ ROBI!PIĘKNA ROBÓTKA!

    OdpowiedzUsuń
  37. Wielkie brawa, jestem pod wrażeniem ! Może się skuszę ? Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  38. Śliczne pisanki, nigdy nie malowałam woskiem..., ale po takim kursie to może mi się uda! Pozdrawiam - D.

    OdpowiedzUsuń
  39. Super jajeczka :)))) oj tylko trzeba mieć jeszcze dwie prawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. imponujące!!!! na zdjęciach wydaje się nawet proste, ale i tak chyba potrzeba szczypty talentu:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Przepiękne pisanki - a czy robisz coś z tym woskiem żeby był taki ciemny? Ja mam bardzo jasny i nie ma takiego fajnego efektu ...

    OdpowiedzUsuń
  42. Jestem pod wrażeniem każdej kreseczki Twojej:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  43. ŚWIETNY POMYSŁ, MUSZĘ GO WYORZYSTAĆ, BARDZO DZIĘKUJĘ I ZAPRASZAM DO MNIE :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo fachowy kurs i przepiękne pisanki.

    OdpowiedzUsuń
  45. Wspaniały kurs, ale to trzeba mieć wprawę, aby tak pięknie równo rozkładać ten wosk.

    OdpowiedzUsuń
  46. Kursik super a pisanki cudne! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Kursik super a pisanki cudne! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. fantastyczny efekt, a kursik bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń