sobota, 26 marca 2016

Wpadli z niespodzianką

Miało być wesoło, radośnie tak po prostu Świątecznie, upominki p. listonosz targał praktycznie każdego dnia,ale los spłatał  nam figla. Wystarczyło dwie, a może trzy godziny i " Dobrzy " ludzie postarali się ,żeby te Święta były INNE................

Wpadli nocą, weszli oknem i zostawili nam taką  niespodziankę.............


 Okradli podłożyli ogień i w najlepsze poszli sobie...........Proszę więc nie życzcie nam Wesołych Świąt, bo nie da się cieszyć z takiego PREZENTU

Wam Kochani dziękuję za upominki - przepraszam, że nie pisze z imienia, ale nie mam do tego głowy, życzenia dla Was to to zdjęcie, dziś nie będzie słów...............


Pozdrawiam Dusia

108 komentarzy:

  1. Tak mi przykro Dusiu...brak mi słów:( ściskam Cię i myślami jestem z Tobą kochana!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dusiu :-( kochana trzymaj się! Nie mieści mi się to w głowie! Jak można??????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widać można Agnieszko, podłość ludzka nie ma granic.....

      Usuń
  3. Brak słów na takie postępowanie ludzkie!!! Trzymaj się Dusiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie byli ludzie, nazywanie Ich ludźmi uwłacza Wam,nam i innym.....

      Usuń
  4. Dusiu - przytulam mocno!!! Nie mieści mi się w głowie, to co Was spotkało...
    Życzę, by udało się złapać sprawców i by ponieśli zasłużoną karę.
    Trzymaj się jakoś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słabo mi to wychodzi, ale muszę wspierać Męża

      Usuń
  5. Przytulkam! Oby sprawców znaleźli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, ale nadzieja umiera ostatnia

      Usuń
  6. Boże drogi, aż mi łzy poleciały.....Dusiu życze Ci dużo sił i w tym wszystkim najważniejsze, że Wam nic się nie stało.
    Pozdrawiam i tulę cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście nie, przytulaj, przytulaj bo tego mi naprawdę potrzeba......

      Usuń
  7. Dusiu - nie wiem co powiedzieć, po prostu brak mi słów... Całym sercem jestem w tych chwilach z Tobą. Mimo wszystko życzę dużo wytrwałości i siły, aby przejść do normalnego życia oraz błogosławieństwa Zmartwychwstałego Pana... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno będzie odbudować 30 lat, trudno....

      Usuń
  8. Dusiu! Skąd się biorą tacy ludzie! Nie potrafię zrozumieć takiej bezmyślności i głupoty mimo, że każdego dnia mam z nią do czynienia. Wierzę, że jak dobro, tak i zło do ludzi wraca. Przesyłam Ci moc uścisków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz kochana właśnie przestałam wierzyć w to powracanie Dobra, przestałam przykro mi.......

      Usuń
  9. Dusiu,czy można Ci jakoś pomóc?pisz co potrzebujesz .może będę mogła pomóc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko czekamy na oszacowanie strat, ale czy można oszacować dorobek życia? Mąż stracił miejsce pracy, wszystkie narzędzia których wartość była bardzo duża [ elektromechanika]o zdrowiu naszym nie wspomnę- to nie do wycenienia, a dziś nawet nie umiem odpowiedzieć na Twoje pytanie- czego potrzebuję? ale dziękuję, bardzo dziękuję.....

      Usuń
  10. Dusiu jest mi przykro,ze coś takiego się Tobie przytrafiło .Duzo sił i wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dusiu jest mi przykro,ze coś takiego się Tobie przytrafiło .Duzo sił i wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś nie mam nic, czuję się jak poszarpany liść na wierze, serce rozdarte w bólu, strach, smutek bezsilność, czuję się po prostu podle....

      Usuń
  12. Dusiu tak mi przykro,trzymaj się kochana.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak mi przykro... trzymaj się Kochana.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. mimo wszystko Spokojnych śWIĄT:)
    JEŚLI POTRZEBUJESZ POMOCY PISZ ŚMIAŁO?co za wandalizm ,och teraz coraz częściej się to słyszy...:(ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale nie wiem jeszcze jak można Nam pomóc? nic nie wiem, pustka, żal, strach....

      Usuń
  15. Danusiu bardzo współczuję.Takie coś się w głowie nie mieści.Trudno napisać jakieś słowa pocieszenia bo jak ?Trzymajcie sie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana bo nie ma takich słów, nie ma ......

      Usuń
  16. Bardzo mi przykro,ludzie na tym świecie są tacy okrutni.
    Strach myśleć Dusiu trzymaj się z całą rodziną, będzie dobrze. Mimo wszystko wszystkiego dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  17. Najważniejsze, że Wam nic się nie stało! Dużo spokoju :) O tych ludziach wolę się nie wypowiadać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było i szczęścia w tym nieszczęściu.......

      Usuń
  18. Strasznie mi przykro, trzymajcie się ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak mi przykro! I to akurat teraz, przed Świętami! Mój Boże... Czasami mi się wydaje, że to tylko w Polsce jest możliwe.
    Trzymajcie się, dużo sił i wytrwałości.
    Pa

    OdpowiedzUsuń
  20. Ręce opadają i w gardle ściska... brak słów :((( Danusiu, tulę cie mocno, trzymaj się kochana :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przytulaj , przytulaj, potrzebuje tego jak roślina wody.....

      Usuń
  21. Bardzo przykre Dusiu...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  22. Makabra. To się nie mieści w głowie. Współczuję Ci z całego serca.

    OdpowiedzUsuń
  23. Rany, okropne. Współczuję, ale wierzę, że będzie dobrze. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Boże Święty... Tak mi przykro :(
    Tym co to zrobili życzę wszystkiego co najgorsze.

    OdpowiedzUsuń
  25. Współczuję...Trzymaj się Dusiu!

    OdpowiedzUsuń
  26. Trzymaj się !!!! Co za ludzie ....

    OdpowiedzUsuń
  27. To jest podłe.
    Ściskam Ciebie mocno.
    Nasze dobre myśli będą z Tobą.

    OdpowiedzUsuń
  28. Czytam i nie wierzę, choć skąd moje zdziwienie przecież to się zdarza, ale innym nigdy nie nam... teraz już wiem, że i nas może to spotkać... tak mi przykro i nie da się wyrazić współczucia jakie ogarnia moje serce Kochana Dusieńko...
    Przytulam Cię mocno i całuję...
    Aga z Różanej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymaj jak najdłużej, to może zwyciężę to zło, stres i bóóóóóól, dziękuję

      Usuń
  29. Baardzo mi przykro Danusiu :((( Nie bede zyczyc wesolych swiat ,ale Zycze z Caalego serca ,abyscie sie dowiedzieli kto to zrobil i zeby za to zaplacili !!! Trzymaj sie Dzielnie Ty i Twoi Najblizsi !!! Pozdrawiam Cie cieplutko Dusiu !!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Mój Boże. Dusieńko Kochana ściskam Was mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny czuję to Wasze przytulanie - Dziękuję............

      Usuń
  31. Mój Boże. Dusieńko Kochana ściskam Was mocno.

    OdpowiedzUsuń
  32. W głowie się nie mieścić...Trzymaj się mocno Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  33. Boże, widzisz i nie grzmisz! :-(
    Dusiu, tak mi przykro...jesteś ostatnią osobą, którą to powinno spotkać :-(
    Życzę tym s....nom wszystkiego na co zasłużyli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duże serducho nie popłaca, mniej litości, więcej egoizmu i chyba czas tak zacząć żyć?

      Usuń
    2. Nawet nie myśl tak dziewczyno!!! Właśnie o to chodzi aby zniszczyć dobro w ludziach. Musimy zachować je dla następnych pokoleń!!! Mam ponad 50 lat i doświadczyłam w swoim życiu podobnej podłości - dopiero od 3 lat jest inaczej. Załamywałam się wieczorem a rano (czasem było to rano tydzień później ;) ) wstawałam i upierałam się przy swoim: będę wierzyć, prawda jest ważna, będę ufać, będę kochać i inne takie...
      Stój mocno! Płacz, tup nogami, wściekaj się, ale stój mocno!!! Całuję z całego serca i idę myśleć co mogę zrobić dla Was - bo Chrystus to coś więcej niż jajka i króliczki, czas Jego nauki wcielić w życie - współczucie nie może kończyć się na słowach!!!

      Usuń
  34. Mam nadzieję, że szybko ich złapią. A potem powinni to wszystko odpracować. Przynajmniej takie powinno być prawo.

    OdpowiedzUsuń
  35. Dusiu mam nadzieje ze Wy jesteście cali i zdrowi!!! Jakbyś cos potrzebowała to wał śmiało. Jak tylko bede mogła to pomogę pomimo odległości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście,że Mężowi i mi się nic nie stało podczas gaszenia pożaru- a mogło być tragicznie [ opary chemicznych substancji, swąd plastyku i czarny dym ]czekamy na oszacowanie strat, ale czy dorobek trzydziestu lat da się wycenić? Dziękuję nawet nie wiem jak można nam pomóc?

      Usuń
  36. Dusia jest mi bardzo przykro ze i ciebie spotkało takie okropne zdarzenie. Rozumiem ciebie doskonale i człowieka trafia coś jak przyjdą,zniszczą i zabiorą. Ja to przeżyłam dwa lata temu wiem co
    czujesz. Pozdrawiam i ciepłe całuski posyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zosieńko ja nadal jestem w stresie, nadal,myślałam ,że to tylko sen, ale realia są inne............

      Usuń
  37. Przykre bardzo :( Przytulam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Dusiu, współczuję z całego serca...! Trzymaj się...!

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  40. BARDZO MI PRZYKRO I TO BARDZO :(


    To co najbardziej trudne i beznadziejne ,
    ginie wobec faktu Zmartwychwstania !!!
    Niech ta nadzieja płynąca od grobu
    przenika Twoje serce .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się,jednak myśl o Zmartwychwstaniu nie da nam jedzenia, nie opaci rachunków,a Mąż stracił wszystkie narzędzia i stanowisko pracy swoje i syna, dorobek ciężkiej pracy..........

      Usuń
  41. Kochana jest mi ogromnie przykro, współczuję Wam z całego serca. Jestem myślami z Wami

    OdpowiedzUsuń
  42. Niedość, że okradli to i podpalili, straszne, nie wyobrażam sobie jak ci musi być ciężko :(. Wiem , że to tylko słowa , ale współczuję ogromnie i mam nadzieję, że wszystko jakoś się ułoży .
    Pozdrawiam i ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  43. Brak słów na podłością - serdecznie ci współczuję kochana - buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
  44. Współczuję,trzymajcie się!

    OdpowiedzUsuń
  45. Dusieńko czytam już trzeci raz i mogę w to uwierzyć..., przyszli okradli to jeszcze jakoś da się wytłumaczyć, ale po co podpalili... trzeba być bez serca i mózgu, żeby taką rzecz zrobić!
    Dusiu bardzo mocno Cię przytulam i ściskam. Wiem, że na razie nie myślisz o tym, ale jak tylko będziesz potrzebowała jakiejkolwiek pomocy to pisz śmiało, jeśli będę tylko mogła pomogę ze wszystkich sił.

    OdpowiedzUsuń
  46. No ręce opadają!!! Tak jak by mało tego, że okradli, to jeszcze podpalili!
    Dusieńko na ludzkiej krzywdzie jeszcze się nikt nie dorobił i mam nadzieję, że ich złapią!

    Ściskam Cię mocno, bardzo mi przykro....

    OdpowiedzUsuń
  47. Niepojęte. Współczuję i przytulam. Oby winni ponieśli zasłużoną karę. Najważniejsze, że jesteście cali i zdrowi.

    OdpowiedzUsuń
  48. Dwa lata temu też miałam włamanie do domu i nas okradli .........nie podłożyli ognia ....całe szczęście .......do dziś na każdy szelest w nocy zrywam się na równe nogi ......zburzenie bezpiecznego azylu jakim jest dom .....nie do odrobienia.....Ściskam Was mocno ....pisz jak byś chciała wylać ten żal z siebie ...to też troszkę pomaga...

    OdpowiedzUsuń
  49. Wiem ze Ci bardzo ciężko.Najważniejsze ze jesteście zdrowi. Pamiętaj że przytulam i jestem z Tobą w myślach.
    Jak tylko minie chwila i pozbierasz myśli i będziesz czegokolwiek potrzebowała Będziesz wiedziała jak możemy pomóc pisz Nie krępuj się Blogowi przyjaciele z pewnością pomogą. Czekam na sygnał :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  50. Kochani dziękuję, Jesteście mega kochane, Wasze słowa wsparcia dają siłę i wiarę ,że będzie lepiej, jeśli możecie udostępniajcie ten link https://pomagam.pl/pomozgrzesiowi, Dziękujemy z serducha

    OdpowiedzUsuń
  51. Dusiu, u mnie za oknem pada deszcz... Nawet niebo płacze nad nieszczęściem jakie Was spotkało... Jeżeli mogę w jakiś sposób Tobie i Twojej rodzinie pomóc to proszę pisz śmiało i nie krępuj się. Ściskam Cię mocno i jestem myślami z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
  52. o Matko !!!!to w głowie się nie mieści ...dopiero teraz zajrzałam na post wyżej i nie dowierzam !!!!biegnę tu a tu ....nie rozumiem skąd ludzie biorą takie pomysły a jak takich Dobrych Ludzi mogło dotknąć tyle zła.......jeśli będzie uruchomione jakieś konto na pomoc dla Was prosze o info a póki co ściskam Cię i na pocieszenie napiszę tylko że Bóg daje nam tyle na nasze ramiona ile jesteśmy w stanie udzwignąć ....

    OdpowiedzUsuń
  53. Współczuję....szok, mało im było okraść, mam nadzieję, że ich złapią...a los im wyrówna to co Wam zrobili....

    OdpowiedzUsuń
  54. Dusiu kochana...brak mi słów.kiedy mieszkali ostatnio przez dwa miesiące u nas przyjaciele po pożarze i my wszyscy odbudowywaliśmy im dom...to było łatwiej..bo przyczyna nie była taka okrutna,,,straszne!Jak można być tak głupim i okrutnym.....

    OdpowiedzUsuń
  55. Dusia, tak mi przykro :( czytam i patrzę na zdjęcia, a łzy same płyną mi po policzkach. Do serca Was, kochani, tulę i obiecuję pamiętać w modlitwie...

    OdpowiedzUsuń
  56. Kochana współczuję z całego serca. życzę Wam powodzenia, trzymajcie się i jeśli można jakoś pomóc, pisz
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  57. Toż to czysty bandytyzm.
    Jestem pełna współczucia.

    OdpowiedzUsuń
  58. Dusiu trzymaj się, jestem z Wami a link do zbiórki umieszczam u siebie na fanpagu!

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie wiem co napisać-szok!!!Widać ,że dla niektórych ludzi jesteśmy bez wartości,mogą z nami zrobić wszystko.Trzymajcie się dzielnie.

    OdpowiedzUsuń
  60. Z całego serca współczuję, trudno to sobie wyobrazić. Nie mogę pojąć dlaczego ludzie bywają tacy okrutni. Mocno ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie wiem co powiedzieć, po prostu brak mi słów... człowiek człowiekowi zgotował taki los. Bardzo współczuję.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Łzy cisną się do oczu na taki widok, na taką tragedię:( tak bardzo mi przykro...
    Dobrze jednak, że nikomu nie stała się krzywda. To chyba jedyna ale jednak duża pociecha.

    OdpowiedzUsuń
  63. Brak słów!!! współczuję z całego serca!!

    OdpowiedzUsuń
  64. Pomimo odległości płaczę razem z Wami:))

    OdpowiedzUsuń
  65. Danusiu współczuję.Brak słów.

    OdpowiedzUsuń
  66. Tak mi przykro :(((( co za gnoje! Mam nadzieję, że spotka ich zasłużona kara!
    Mój Tato jest mechanikiem i też został kiedyś okradziony, także wiem przez co przechodzicie. Nie poddawajcie się Kochani :*****

    OdpowiedzUsuń
  67. To jest po prostu podłe i nie do uwierzenia! Jestem z Wami....

    OdpowiedzUsuń
  68. Boże,taka tragedia,oby ci co to zrobili z piekła nie wyszli! Jak mogę pomóc? Przytulam i płacze razem z Tobą. Boze,kiedy będzie kres tak strasznej podłości. Barbara

    OdpowiedzUsuń
  69. Bardzo mi przykro... :( mam głęboką nadzieję, że będziecie silni i przejdziecie przez to, że uda się powoli wszystko odbudować z pomocą dobrych ludzi. Nie chce się czasem wierzyć, ale ci dobrzy ludzie też istnieją na świecie... Przytulam!

    OdpowiedzUsuń
  70. Dusiu kochana, aż mi słów brakuje. Nie wyobrażam sobie nawet co teraz przeżywacie. Tak mi przykro....

    OdpowiedzUsuń
  71. Dobrym ludziom zdarzają się złe rzeczy...ale pojawiają sie inni dobrzy którzy pomogą ! :* trzymam mocno kciuki, dokładam swój może marny ale szczery "grosik". Niech się odrodzi z popiołów jeszcze lepsze :*

    OdpowiedzUsuń
  72. Słów brak,bandytyzm obrzydliwy, ale pamiętaj,że powiedzenie "co cię nie zabije,to cię wzmocni" jest bardzo prawdziwe,jestem pewna że blogowi przyjaciele na pewno nie zawiodą i pomogą stanąć Wam na nogi,trzymam kciuki oby było to jak najszybciej,ściskam mocno,

    OdpowiedzUsuń
  73. kto mógł zrobić coś takiego!!! może policja powinna zainteresować się poczynaniami osób, które wykonują podobny zawód ? bo w końcu komu zależałoby na zniszczeniu miejsca pracy? tylko chora i bandycka konkurencja ;/ oby te oprychy zgniły w pierdlu, jak ich złapią..
    trzymaj się Dusiu.. duchem jestem z Tobą...

    OdpowiedzUsuń
  74. Ooo jeju :/
    Ja kompletnie nie rozumiem takich ludzi... Dranie!
    Czy można wam w jakiś sposób pomóc???

    OdpowiedzUsuń
  75. Ooo jeju :/
    Ja kompletnie nie rozumiem takich ludzi... Dranie!
    Czy można wam w jakiś sposób pomóc???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Córka zorganizowała aukcję https://pomagam.pl/pomozgrzesiowi, dziekije Dusia

      Usuń
  76. Ręce opadają ... Nie dość, że Was okradli, to jeszcze podpalili ...
    Mocno przytulam.

    OdpowiedzUsuń
  77. Dopiero teraz się dowiedziałam....tak mi przykro... ♥

    OdpowiedzUsuń