wtorek, 29 grudnia 2015

Taka mała rada ...........

Dziewczyny ostatnie godziny żeby złapać formę  na Sylwestra i wcisnąć się w ulubioną sukienkę, ale nie tylko ja ćwiczę żeby nie dać się " starości" ha ha może uda mi się Ją  oszukać . Wiem jedno, na pewno oszukam Ją co do sprawności fizycznej i świetnego samopoczucia


Warto więc poświęcić około godziny - nic nie kosztuje, a efekty zobaczycie już po miesiącu [ ćwicząc 3 razy w tygodniu] tak, tak nie ma cudów i w te tygodniówki nie wierzcie, sprawdziłam sama na sobie


Pokazują przeróżne diety,ćwiczenia po których spadają  nam kilogramy, nie nie kochani to nasze sadełko ma się  zamienić w mięsień, a na to potrzeba czasu, pracy i wysiłku .Nagrodą za to będzie sprawność, świetna sylwetka, dobry humor - więc warto, dziewczyny naprawdę warto


Jeszcze no jedno- wyrzućcie wagi, a kupcie centymetr, tak centymetr - to on pokaże Wam zmiany ....

Kolejny upominek tym razem od Reni same praktyczne [ lubię takie] i super wykonane upominki bo takie cieszą podwójnie


Reniu serdecznie Ci dziękuje , dziękuje też  Beatce   i Małgosi   
Dziewczyny zapisały się  do zabawy Podaj Dalej, co mnie bardzo cieszy, czekam na namiary [ Beatki znam] więc Małgosiu podeślij adresik, a ja po Nowym Roku zacznę pracować  nad upominkami dla Was .............
Ściskam Was mocno Dusia

58 komentarzy:

  1. Zazdroszczę kondycji i podziwiam samozaparcie :) a prezenty śliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo :) silna wola to podstawa.Mnie też sie udało.cwiczyłam przez pół roku codziennie, 8 kilo zrzuciłam.od czasu choroby nie ćwicze ale wage trzymam:)
    Ps.wogole mąż miał mi za złe że zaczełam sie odchudzać- kochanego ciała nigdy za wiele;)
    Wystrzałowego sylwestra:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko ja się nie odchudzam, to dla sprawności, wagę mam taką samą tylko bez sadełka pozdrawiam Dusia

      Usuń
  4. Złotą prawdę napisałąs.Trzeba się ruszać.Te nasze małe robótkowe pasje doprowadzają niestety do zasiedzenia i robimy się coraz starsze ale ruchowo, rdzewiejemy.Pisze to z pełną odpowiedzialnością bo właśnie jestem jedną z takich "zardzewialych" .Od niedawna "odrdzewiam się" i początki były mega trudne , jest lepiej :)
    Wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, tak trzymaj, naprawdę warto, pozdrawiam Dusia

      Usuń
  5. Bardzo dobra rada :))) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownego Nowego Roku
    Oj tak gimnastyka wskazana , nie tylko po świętach:):)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. I to jest najważniejsze - żeby się lepiej czuć ze sobą :-)
    Podziwiam Cię z całego serca.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz rację Dusiu - dbałości o formę i dobre samopoczucie nigdy nie za dużo:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dusiu, tak w ramach noworocznych życzeń, mam do Ciebie prośbę. Prześlij mi proszę 1% Twojego samozaparcia, chęci do pracy. Błagam, bo u mnie ostatnio deficyt w tym zakresie.

      Usuń
    2. Manitko co tam jeden procent, podzielę się z Tobą pół na pół, powiem jeszcze tak to co zrobimy dla siebie, efekty są tylko nasze ,więc warto trzeba tylko zacząć i wiedzieć po co to robimy,reszta przyjdzie sama ściskam Dusia

      Usuń
  9. Brawo, tak trzymaj :) Szczęśliwego Nowego Roku zycze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak, masz rację, czas poświęcony na ćwiczenia- zwróci się ładną sylwetką.Jesteś tego żywym przykładem. Do Siego roku Dusiu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak, masz rację, czas poświęcony na ćwiczenia- zwróci się ładną sylwetką.Jesteś tego żywym przykładem. Do Siego roku Dusiu!

    OdpowiedzUsuń
  12. Duśka dajesz! ;-D
    a ja popacze ;-P

    bo ja bardzo lubie fitness, mogę patrzeć godzinami ;-D

    OdpowiedzUsuń
  13. Dusiu, święte słowa. Nie dość, że jesteś uzdolniona to jeszcze masz w sobie mnóstwo samozaparcia. A Twoja figura mówi wszystko :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Święte słowa! Teraz jeszcze tylko post o tym, co zrobić, żeby mi się chciało tak, jak mi się nie chce i też będę miała taką figurę jak Twoja :)Podziwiam samozaparcie. A na razie oglądam Cię przy kawie i ciastku......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, z ciasteczek i kawy nie zrezygnowałam i nie ograniczam, stosuje tylko zasadę ........jem żeby żyć pozdrawiam i zachęcam to takie proste Dusia

      Usuń
  15. powodzenia,ja nadal wcinam ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wcinam [ nie stosuję diet]tylko ćwiczenia, pozdrawiam Dusia

      Usuń
  16. z taką figurą jeszcze ćwiczenia ale Z cIEBIE BĘDZIE CUDO...:)
    CISZĘ SIĘ ,ŻE TROSZKĘ SIĘ NIESPODZIANKA UDAŁA:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało udała- wiesz,że lubię praktyczne upominki,dziękuję jeszcze raz Dusia

      Usuń
  17. No Kochana gratuluję samozaparcia, taka figurka jak z plakatu w siłowni.Buziaki, szczęścia w Nowym 2016 roku.

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję samozaparcia i pięknej sylwetki. Ja nie wierzyłam i nie wierzę w żadne diety cud. Również ćwiczyłam od jakiegoś czasu (niestety nie wyglądam tak jak Ty, ale musiałam przerwać ze względu na przebytą operację. Po okresie ochronnym znów powrócę do ćwiczeń. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze lepiej pół godziny wysiłku fizycznego, ale codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostanę przy swoim trybie ćwiczeń, tak mi bardziej odpowiada pozdrawiam Dusia

      Usuń
  20. Brawo! Tak powinni ludzie robić. Ćwiczyć i być aktywnym. Nie lubię patrzyć, jak ktoś (szczególnie taki przy kości) zamiast się trochę ruszyć, to tylko leży i je. Ja bym tak nie dał rady. Trzymam kciuki za dalsze postępy w ćwiczeniach. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dusiu laseczka z Ciebie! Ćwicz, dla dobrego samopoczucia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też, ale dla kondycji przede wszystkim, ściskam Dusia

      Usuń
  22. Dusiu, podziwiam i gratuluję wytrwałości !! Nie mam problemów z wagą a kondycja to by się przydała...!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc z Nowym Rokiem czas zmienić nawyki, polecam warto , pozdrawiam Dusia

      Usuń
  23. Podziwiam i gratuluję!!! Figurę masz bez zarzutu i wiadomo dlaczego:)
    Ja codziennie jeżdżę na rowerze. I tyle, albo aż tyle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super- jazda na rowerze wymaga pracy dużej ilości mięśni, pozdrawiam Dusia

      Usuń
  24. Bardzo dobra rada!!! Z tą wagą, to prawda, bo jak zaczynamy ćwiczyć, to często przybieramy i może to wkurzyć. A to tłuszcz w mięśnie się zamienia!
    Dusiu figurę masz świetną!!!
    Pozdrowionka!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Podziwiam bo mi się nie chce...dobrze ,że nie mam sklonności do tycia bo bym była bardzo gruba..:-) Wszystkiego co najpiekniejsze w Nowym ROKU!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu ja też raczej należę do szczupłych, ćwiczę dla zdrowia i kondycji, pozdrawiam Dusia

      Usuń
  26. ha... nie mam czasu na ćwiczenia i tak biegam niemalże pół dnia... na nic wieczorem nie mam ochoty;
    praktyczny upominek dostałaś !
    Dusiu... szampańskiej zabawy Ci życzę
    buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że będzie super, wysiłek fizyczny nie do końca zastępuje nam ćwiczenia, najtrudniej jest zacząć, później to wchodzi w nawyk i brakuje tych ćwiczeń, pozdrawiam Dusia

      Usuń
  27. Dusia, muszę sobie codziennie rano otwierać tego posta. Jak się napatrzę, zazdrość mnie trochę zeżre (taka figura ) i dostanę kopa do ruchu. A potrzebny mi bardzo, bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  28. Dusiu,masz piękną figurę, zazdroszczę i chyba zostaniesz moją inspiracją.:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dusia wszystkiego dobrego w starym roku i na nowy rok. Jestem pod wrażeniem, samozaparcie to pół sukcesu a druga połowa to ćwiczenie i zero słodyczy bynajmniej u mnie. Pozdrawiam i całuski posyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zosieńko nie narzekaj, wiesz sama po Sobie,że warto, ściskam Dusia

      Usuń
  30. Więc jak napisałam - popatrzyłam na Ciebie, wypiłam kawkę , kijki w łapki ... i na dwór idę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Ewuniu, czas poświęcony wyłącznie dla naszego ciała zaowocuje,ściskam Dusia

      Usuń
  31. Oczywiście, że warto, byle z głową :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow....ale masz figurę! :)Super prezenciki otrzymałaś. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziękuję za miłe słowa i mam cichą nadzieję, że chociaż jedną z Was zachęciłam do ćwiczeń. Dziękuję za cały rok wspólnego dzielenia się słowem, radą i ciepłem serc - Dziękuję Dusia

    OdpowiedzUsuń
  34. Tak, Dusiu, warto, kiedyś dużo ćwiczyłam, ostatnio trochę zaniedbałam ale wracam...
    Wyrzucić wagę, nie ważne ile spada, ważne są cm. i sprawność i dobre samopoczucie /mięśnie ważą więc spadek wagi może być słabszy/. Figurkę masz super, oszukamy tę starość ha!ha! Buziaki,,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super,masz rację nie damy się ,ściskam Dusia

      Usuń
  35. Zazdroszczę systematyczności, oj tam systematyczności, chęci do ćwiczeń. Ja jakoś nie mogę się zmobilizować. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wow,podziwiam,ja nie lubię sportu i to po mnie widać.

    OdpowiedzUsuń
  37. Podziwiam Twoją aktywność i sylwetkę Dusiu. Odkąd Juluś poszedł do przedszkola, to mnie sporo przybyło, pomimo częstego chodzenia po domowych schodach i mycia licznych okien przed świętami. Zastanawiam się, jakie by tu ćwiczenia zastosować, żeby sobie nie zaszkodzić?

    OdpowiedzUsuń
  38. Ruch to super ważna sprawa Kolejne spodnie ze mnie lecą a waga nie :-) mięśnie też ważą
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  39. Twoja figura niczego sobie, tylko pozazdrościć. Ja też troszkę się ruszam i innych zachęcam. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń