poniedziałek, 2 marca 2015

Pisanki , pisanki .......

Wiosna już tuż , tuż ,ale nie w moim ogrodzie ,ale to dobrze mam jeszcze czas na ozdoby , bo muszę przyznać się ,że ogród wygra z robótkami , powstają pisanki , tu jako zawieszka







Wpadłam do Danuśki ,a tam jak na dłoni wszystko opisane , więc się skusiłam , tym bardziej ,że wydmuszki gęsie mam , przyznaję się - daleko mi do ideału , ale ochota spędzona i śpię spokojnie ha ha , oczywiście pokażę co mi wyszło ..............


 Będą jeszcze lakierowane


Całe szczęście ,że skończyły mi się wydmuszki hi hi i przyznam się z woskiem radzę sobie lepiej.............


Czas pisanek , czas zmiany dekoracji , wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują że nadchodzi nowa pora roku , mnie to cieszy bardzoooooooooo, ogród a wraz z nim nowe pomysły i aktywny wypoczynek , nie ma jak ćwiczenia na powietrzu [ bo solidnie ćwiczę ] i powiem ,ze są widoczne zmiany, zachęcam do jednego i drugiego pozdrawiam Dusia 




65 komentarzy:

  1. Zajączki podbiły moje serce :)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachęciłaś mnie do próby i już zamówiłam sobie wosk. Ciekawe czy mi cokolwiek wyjdzie z tego pisania :)
    pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje z woskowymi wzorkami są bezkonkurencyjne !!! , ja takiego daru nie posiadam i nawet nie myślę próbować ,ale na takie transferowe to mam ochotę :) Twoje jak na pierwszy raz wyszły świetnie ,tym bardziej nabrałam ochoty:)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję , w końcu są to słowa mistrza pozdrawiam Dusia

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. No Kochana gratuluję pięknych pisanek i tych woskowych i tych decu. Cudnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne "jajcarskie" ;) zawieszki i transferowe jajka też wyszły zgrabnie.
    U nas dziś słonko a wiatr taki, że głowy urywa!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wyszły te pisanki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczności :-) Cudne pisanki :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz talent, Dusiu. Śliczności!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cuudne te Twoje pisanki :))) Piekne beda swieta nimi ozdobione :)) Mam nadzieje ,ze juz duuzo lepiej sie czujesz ,ze juz zdrowa jestes. Pozdrawiam Cie Serdecznie Danusiu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne te Twoje pisanki. Z każdą chwilą coraz bardziej myślę o kupnie wosku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myśl a działaj , warto pozdrawiam Dusia

      Usuń
  11. Uwielbiam Twoje pisanki!!!Juz się nie mogę doczekać,gdy rozpakuję moje:)

    OdpowiedzUsuń
  12. PISANKOWY ŁAŃCUCH BARDZO DEKORACYJNIE WYGLĄDA, PISANKI Z ZAJĄCZKAMI SĄ CUDNE, ZAZDROSZCZĘ WENY TWÓRCZEJ, JUŻ PACHNIE ŚWIĘTAMI, POZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoje woskowe pisanki są bajeczne ;-))

    OdpowiedzUsuń
  14. Zabieram wszystkie, pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spóźniłaś się Basiu wszystkie jadą na aukcję dla Wiktorii pozdrawiam Dusia

      Usuń
  15. Wszystkie są śliczne ale te z zającami superowe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne przygotowania do świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  17. i wyszło Ci całkiem fajnie:))podziwiam Was za transfery na jajkach,bo to wcale nie łatwa sprawa:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie i chyba zostanę przy wosku ,pozdrawiam Dusia

      Usuń
  18. Ja już nie mogę doczekać się wiosny :). Widzę, że przygotowania do świąt idą pełną parą, bardzo ładne pisanki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zajączki i ciekawa metoda. Święta już za miesiąc i pracy przybywa...

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne pisanki woskowe. Chciałam napisać, że decoupage też całkiem udany, a tu takie cuda... nie widziałam jeszcze takiego sposobu ozdabiania. Lakier nada głębi i będą jeszcze piękniejsze.
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne, cieszę się, że udały Ci te z transferem, jest szansa, że i mi się uda:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo sympatyczne świąteczne akcenty . Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło ,że wpadłaś , pozdrawiam Dusia

      Usuń
  23. Jestem pełna podziwu dla Twoich pisanek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nic się nie chwaliłaś, że zabierasz się za transfery. Fakt, ja się na tym nie znam, bo nigdy nie robiłam, ale jak dla mnie to jest suuuuuuuuuuuper. Zajączki są prześliczne. Dusia, pełen szacun :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to moje pierwsze podejście , pozdrawiam Dusia

      Usuń
  25. Wiosna? Przed chwilą odsłoniłam okna i co widzę - śnieg!!! Ale dekoracje fajne, pisanki śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ozdoby świąteczne zachwycające!!!! Mam pytanie do tych jaj pisanych woskiem. Jeszcze się nie zabrałam do pisania ale ciekawi mnie czy barwisz czymś wosk, że on taki czarny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu , nie barwię taki kolor powstaje podczas podgrzewania - zmienia się barwa, owszem wiem ,że do wosku dodają kredki świecowe kolorowe , ale ja nie stosuję tego, powodzenia przy pisaniu pozdrawiam Dusia

      Usuń
    2. Ha....dzięki za podpowiedź! Chyba bym się nieźle wystraszyła zmianą koloru wosku;)

      Usuń
  27. a u Naszej Babci kurzą się gęsie wydmuszki... może by tak spróbować transferu... :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zajączki są cudowne :) Wszystkie pisanki są urocze ale to zajaczki... Chylę czoła, naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zawieszka z Twoich jajeczek wygląda super, a i transferowe jajeczka bardzo mi się podobają :).

    Ech chciałabym mieć taką silną wolę jak Ty do ćwiczeń ...

    Już się cieszę, że zbliża się czas kiedy będę mogła podziwiać Twój cudowny ogród :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem z natury uparta[ nawet bardzo] czasami mi to przeszkadza , ale więcej mam z tego korzyści i akurat w aspekcie ćwiczeń tez chociaż przewodnia myśl to - uczucie sprawnej 50 latki bierze górę , nie bolą mnie stawy , biegam bez zadyszki i to jest najważniejsze - zachęcam , warto zrobić ten pierwszy krok pozdrawiam Dusia

      Usuń
  30. Pisanki woskowe uważam, za najwyższą formę pisanki. Wszelkie inne chociaż piękne nie mają takiego uroku i smaku tradycji.

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajne takie monochromatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dusia u Ciebie Wielkanocne pisanki pełną parą się produkują. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Supr ,że Jesteś , pozdrawiam Dusia

      Usuń
  33. Dziękuję, za podanie linku do kursiku na pisanki we wcześniejszym wpisie. Będę próbować :)
    Też się ni mogę doczekać, kiedy swoje łapki zajmę pracą w ogródku. Wiosna, to chyba najbardziej wyczekiwana przeze mnie pora roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia , jak coś to pytaj , a na wiosnę czekam, czekam pozdrawiam Dusia

      Usuń
  34. Cudne pisanki!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  35. śliczne pisanki! jestem pod mega wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Śliczne pisanki a zajączki po prostu słodkie :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Widzę, że pisanki woskiem malowane wracają do łask w dzisiejszych czasach. Wielkie brawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alinko odkąd pamiętam w moim domu zawsze były pisanki woskiem pisane , a mam już nie jedną 18 na karku pozdrawiam Dusia

      Usuń
  38. Bardzo mi sie podobaja te transferowe pisanki....pozdrawiam,Lena

    OdpowiedzUsuń
  39. Wspaniale udekorowane jaja :) U mnie przysłowiowa pogoda, na przemian słońce, deszcz, śnieg i grad :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo fajnie Ci te transferowe wyszły - takie dziecięco radosne :) A za woskowe chylę czoła bo naprawdę widać wprawną rękę. Ja też niby z szydełkiem siedzę, ale już patrze, kiedy będzie można się rzucić do ogrodu. W ramach wprawek wysiane już pierwsze rozsady ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Rewelacyjne i te woskiem malowane i te transferowe!! z lakierem będą jeszcze piekniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Cudne jajeczka fajna z nich powstała zawieszka :))) Dusiu oj idzie wiosna i aby już było cieplutko :))))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Oj jajecznie u Ciebie Kochana, jajecznie:) widać, że przygotowujesz się do świąt bardzo pieczołowicie:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Super woskowe wzory! Podziwiam taką umiejętnosć:) dla mnie to nieosiagalne.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń